Hej kobitki:)

Dbamy o skórę ciała, peelingujemy, nawilżamy , a co ze skórą głowy? Wiedziałyście, że można zrobić również peeling skóry głowy?

Używanie produktów do stylizacji/ lakierów, gum do włosów/, zanieczyszczenie środowiska, kurz, produkty z silikonami bardzo lubią osiadać się na naszej skórze głowy. Nadmierne obciążenie skóry i włosów może być również przyczyną ich wypadania. Szamponami nie usuniemy wszystkiego i tutaj właśnie genialny jest peeling.

Peeling usunie martwy naskórek, poprawi krążenie i dzięki temu przyspieszy porost włosów. Spowoduje również, że wcierki, maski do włosów będą się lepiej wchłaniały, a co za tym idzie będą miały większa skuteczność. Usunie nadmiar łoju. Uniesie tez włosy od nasady gdyż nie będą obciążone:)

Jak go zrobić?

Cukier

Wystarczy dodać 3 łyżki cukru/soli/ do 2 łyżek szamponu i gotowe:)
Nakładamy mieszankę na wilgotne włosy, wmasowujemy, spłukujemy i myjemy włosy szamponem. Oczywiście ze skórą głowy obchodzimy się delikatnie, żeby jej nie podrażnić.
Peelingu nie można wykonywać za często, gdyż skóra głowy może się przesuszyć i zacząć przetłuszczać.

Oczywiście są też do kupienia gotowe peelingi, można je dostać w sklepach fryzjerskich.
Ostatnio odkryłam też alternatywę w saszetce z firmy Marion i mam zamiar sprawdzić jak się spisze:))
Pół saszetki to peeling, a pół szampon- cena 2,50 :)

763-765-Detox_hair_line_www nowy
Co myślicie o peelingowaniu głowy?

pozdrawiam:))
tunkaa